Co ty wiesz o wędzeniu?

ie po tradycyjne, polskie produkty. Wreszcie odwracamy głowy od koncernów i korporacji, które wciskają nam niskiej jakości jedzenie, za bardzo wygórowaną cenę. Odwracamy się także powoli od mody na obce. Tak, uwielbiam tajskie cur

Dodane: 10-07-2016 09:58
Co ty wiesz o wędzeniu? Wędzenie to tradycyjna metoda konserwacji potraw. Szukasz producenta wędzarni?

Bądź patriotą - wybierz polskie jedzenie

Bardzo mnie cieszy, że ostatnio popularne robi się sięganie po tradycyjne, polskie produkty. Wreszcie odwracamy głowy od koncernów i korporacji, które wciskają nam niskiej jakości jedzenie, za bardzo wygórowaną cenę. Odwracamy się także powoli od mody na obce. Tak, uwielbiam tajskie curry, japońskie sushi i amerykańskiego burgera. Ale doceniam też polską kuchnię, zwłaszcza regionalne specjały 0 wędliny, sery, konfitury, soki... Jest tego naprawdę sporo. Warto czerpać z tego bogactwa nie tylko dlatego, że pyszne i zdrowe, że bez chemii i dziwnych dodatków (typu soja w kiełbasie, albo żelatyna w konfiturach). Jeśli chcemy żyć w dostatnim kraju to wspierajmy lokalne biznesy, a nie obce korporacje.


Wędzenie krok po kroku

Samodzielne wędzenie jest w Polsce coraz bardziej popularne. Wszelkiego rodzaju wędzarnie rosną jak grzyby po deszczu na działkach i w przydomowych ogródkach. Każdy kto spróbował domowych wyrobów wie, że jest to gra warta świeczki. Niezapomniany smak i aromat zachęcają do samodzielnego wędzenia, które jest prostsze niż może się nam wydawać. Najważniejsze jest stworzenie odpowiedniej konstrukcji z miejscem na palenisko oraz miejscem do wieszania wędzonek. Następnie powinniśmy dobrać odpowiedni rodzaj drzewa w zależności od tego, czy chcemy wędzić ryby, drób, wieprzowinę lub wołowinę. Drewno powinno suszyć się przez minimum trzy miesiące, zanim zostanie użyte do wędzenia.


Fast, czy slow - co wybierasz?

Czy można być uzależnionym od jedzenia? To ciekawe pytanie, bo przecież bez jedzenia zwyczajnie nie bylibyśmy w stanie przeżyć. Jednak problem kompulsywnego objadania się bez wątpienia istnieje. Nie wiąże się jednak z celebracją posiłków, z zachwycaniem się każdym kawałkiem, z tworzeniem wręcz patetycznej atmosfery. Oj, nie. Uzależnienie od jedzenia to coś paskudnego. I kończy się poważnymi problemami zdrowotnymi.

Musimy nauczyć się jeść w sposób bardziej wyjątkowy, nie w biegu, nie po to żeby zeżreć coś na szybko, bo spieszy nam się do pracy, albo na imprezę. Lepiej znaleźć czas, zrelaksować się przy ulubionym posiłku, poszerzyć swoje horyzonty smakowe. Bez pośpiechu.



© 2019 http://starejuchy.com.pl/